Wiilot

0:15 29th November 2006

Donosiłam ostatnio o wypadku, który prawdopodobnie zdarzył się jednemu z użytkowników Wii. Jego wersja wydarzeń mówiła o machaniu nunczakiem, urwaniu się sznureczka zabezpieczającego i uderzeniu nunczaka o 60 calowy telewizor w efekcie czego jest on przepięknie, wprost wzorcowo pęknięty. W historię tę raczej trudno było uwierzyć, jednak co raz częściej na sieci pojawiają się doniesienia, że rzeczywiście smyczki zabezpieczające są dość nietrwałe.

Kilku dowodów dostarczył serwis engadget:
1) Wiilot w spotkaniu z oknem
http://www.engadget.com/2006/11/27/…/
2) Wiilot i rozwalony palmtop HP i kufel do piwa
http://handhelds.engadget.com/2006/11/24/…/

Dla tych, którzy chcą posiąść Wii ale miewają spocone dłonie i boją się przypadkowych lotów nunczaka wyprodukowano specjalne rękawiczki: Wii glove.

Gdzie mi z tym nunczakiem !?

19:42 22nd November 2006

Pojawiły się pierwsze ofiary Wiimani. Jeden z graczy, tak wczuł się w machanie nunczakiem, że urwała mu się smyczka zabezpieczająca, a samo nunczako pięknie wycelowało i przygrzało w 60 calowy telewizor. Efekt zderzenia widać na linku poniżej.

http://forums.somethingawful.com/…

Tylko czy można rzeczywiście wierzyć w tę historię? Mi się jakoś nie szczególnie chce. Raczej podpucha i zbieranie kasy z wyświetleń reklam ;)

Problemy wieku dziecięcego.

15:36 22nd November 2006

Wychodzi na to, że nawet konsola przygotowywana do sprzedaży od dobrych kilku miesięcy nie musi być w rzeczywistości produktem w pełni sprawnym i bezawaryjnym. Szczególnie jeśli sam producent dorzuca namolnie “usprawnienia” w efekcie, których nasza droga zabawka staje się bezużytecznym pudełkiem. Podobnie rzecz ma się z Wii, które to updejtowane przez WiiConnect 24 odmawia trwale posłuszeństwa. No niestety. Nie tylko M$ strzeliło sobie w stopę wadliwym ubdejtem dashborda, którego ofiarą padło część posiadaczy tej konsoli (sam M$ mówi o zaledwie 1%, ale jaka jest prawda …). Ale żeby Nintendo popełniło ten sam głupi błąd :/ Ehhh. Posiadacze zepsutych krzywych pudełek mogą liczyć na wymianę konsoli. Choć tyle.

PS3 + linux = arkadowy raj

0:23 22nd November 2006

Pamiętacie jak swego czasu Sony walczyło o uznanie PS3 za “komputer” a nie tylko konsolę? Oczywiście, wtedy chodziło w dużej mierze wyłącznie o pieniądze, bo podatek w UE nałożony na PS3 jako komputera byłby mniejszy ale … no właśnie. Sąd Sony nie dał wiary i PS3 to konsola tyle, że konsola, która działa bez problemu na Linuxie! Czyli co właściwie? Pewnie bój zacznie się niedługo od nowa, bo pieniądze są spore tymczasem gracze mogą cieszyć się z uruchomienia linucha na konsolce. Czemu? Bo dzięki dostępnym na ten system emulatorom mogą sobie uruchomić najbardziej oldschoolowe, arcadowe gierki. Pacman na PS3 wymiata ;) Prawdziwy nextgen :P

Fedora na PS3:

- http://www.qj.net/PS3-Linux…

Jak doprowadzić fana konsol do łez?

23:32 20th November 2006

Sposobów jest kilka. Najciekawsze prezentują poniższe filmiki ;)
czytaj więcej »

HD DVD Player do Xboxa 360

11:55 15th November 2006

Steve Ballmer

Praktycznie za kilka drobniaków można już zostać posiadaczem HD DVD Playera do do xboxa 360, który umożliwi odtwarzanie filmów genialnej jakości aż do 1080p. Ile to są te drobniaki … No normalnie kilka złociszy, 200$ czyli po doliczeniu cła wyjdzie nie mniej niż 720pln. Super. Kurcze chyba skoczę do sklepu i nabędę. Akurat.
M$ próbuje zarobić na czym się da. Dzięki temu serwują nam dodatki “jednofunkcyjne”. HD DVD player. W porządku, ale wyłącznie do odtwarzania filmów. Ciekawe kiedy zaczną pojawiać się nowe pady, które będą działały wyłącznie z konkretnymi gramy, albo zestawy słuchawkowe do skype (nie obsługujące gier) …

Popsioczmy trochę na PS3 i Wii.

12:05 14th November 2006

Wystartowało to co miało zrewolucjonizować rynek gier czyli potężne siedmiordzeniowe ps3 i “machaj łapą” Wii. Czy odczuliście przez te ostatnie kilka dni, że zaczęła się ta słynna i zapowiadana od dawna rewolucja? … Zdaje się, że nie!
czytaj więcej »

Było i nie ma :/

20:41 11th November 2006

Mniej więcej tak można powiedzieć o mojej ostatniej zabaweczce czyli Xbox’ie 360. W niedzielę 5 listopada zamiast gier zaczęły pojawiać się przedziwne krzaki po czym zupełnie padło a zamiast zielonego światełka migały wyłącznie “3 red lights of death”. Oczywiście, pierwszy krok było zobaczenie na Googlu czy może to tylko jakaś dziwna mała wada i po potrząśnięciu padem wszystko znowu będzie ok ;) Jednak po sprawdzeniu kodu (0102) okazało się, iż nic nie da się zrobić. Na szczęście gwarancja jeszcze jest, więc xboxik pojechał do dojtszlandu. Tęsknie za nim strasznie, tym bardziej, że właśnie wyszło kilka na prawdę świetnych gier, które koniecznie chciałabym wypróbować :/ (Spliter Cell, NFS: Carbon, THP8 no i oczywiście Gears of War). Mam nadzieję, że jeszcze tydzień, max.2 i konsolka do mnie wróci … hlip ;(