[demo] X-Men Origins: Wolverine
9:32 11th May 2009

Pograłam wczoraj w demko (wyjątkowo na PS3, bo na Xboxie 360 demko jest zablokowane regionalnie) i muszę przyznać, że było całkiem przyjemne. Żadna rewelacja zarówno graficznie jak i gejmplejowo ale wciąga. Jak Conan ;) Przerywniki są prześliczne, szkoda że sama gra mnie. Ale już sieczka jest świetna, chociaż bardzo brutalna. Zdecydowanie gra nie dla dzieci, albo dla czułych na widok krwi. Wolverine jest wściekły i dobrze to pokazuje siekając wszystkich pazurami, albo rzucając nimi albo nabijając na wszelkie pale itp.
Szkoda, że cena aktualnie kiepskawa ale poczekam trochę i na pewno nabędę.
Fable2
22:06 10th May 2009

Ohhhh kochane fable2. Gra, o której było głośno jak tylko okazało się, że zostanie stworzona. Legenda, mit, marzenie … hmmm zagrałam, przeszłam, łzy nie uroniłam. Tak wiem, nie znam się. Przyznaję się bez bicia zapewne tak jest ale nic na to nie poradzę. Nie słucham dobrej muzyki (tylko pitolenia dla 16to latek) i dobrych gier też nie docenię.
czytaj więcej »
Nic nie poradzę …
23:34 12th February 2009
wpadłam w jRPG i nie mogę oderwać się od serii Shin Megami Tensei. Już nie ważne czy jest to Persona czy Devil Summoner … ehhhhhhhh jak dobrze, że mam jeszcze PS2 i mogę spokojnie te wszystkie gierki odpalić … w maju 2009 kolejna premiera :) Juppi
http://www.atlus.com/devilsummoner2/
Dead Rising 2
22:45 9th February 2009
Z chęcią zagram jeśli tylko naprawią sposób robienia savów. Jak nie, to nawet się nie zbliżam do tego tytułu.
Zepsuta gitara
20:15 9th February 2009
A co jeśli spsuje wam się wasza droga i jakże plastikowa gitara “wireless” do Guitar Hero??
czytaj więcej »
Te platikowe gitarki mają coś w sobie.
11:17 9th February 2009

O serii Guitar Hero wspominałam już nie jeden raz na pewno. Jeśli nawet nie na tym blogu to choćby na gg, twitterze albo osobiście. Oj tak, jestem fanką tych plastikowych gitarek, mikrofonów i perkusji :) Jestem jedną z tych osób, z których każdy normalny muzyk się śmieje no bo przecież to wciskanie przycisków ma się nijak do gry na prawdziwej gitarze. Nie zaprzeczam, tak właśnie jest. To jest muzyczna gra zręcznościowa, a nie jakiś symulator. Ktokolwiek twierdzi inaczej chyba sobie jaja robi.
Od razu zaznaczam, że mam tylko gitarkę, nie mam mikrofonu ani perkusji więc za bardzo nie mogę się wypowiadać co do innych instrumentów. A to poniżej to nie będzie recenzja, a tylko opisik do zachęcenia :)
czytaj więcej »
Cierpliwość …
18:02 7th February 2009
oj brakuje mi w pewnych sprawach takowej :/ Dla przykładu: chciałam sobie wprowadzić nową zasadę. Nie kupię kolejnej gry dopóki nie przejdę 3, które stoją na półce. Niby szczytne, bo gier aż mam za dużo a niektóre ledwie liznęłam. Ale już czuję, że mi cierpliwości nie starczy :/ Ślinka mi cieknie na myśl o Prince of Persia, Andrzej zachęca do Midnight Club, a braciszek cioteczny chętnie pożyczy np. Devil May Cry 4 … uuuuuuuu coś czuję, że nie starczy mi cierpliwości, żeby wytrwać przy nowej zasadzie ;(
Bourne Conspiracy (x360)
12:22 4th February 2009

Tak wiem, ta gra nigdzie nie została jakoś specjalnie dobrze oceniona więc po co tracić na nią czas skoro można pograć np. w L4D czy demo Resident Evil 5. Odpowiedź jest prosta, bo to prosta przystawka, która pozwala na chwile relaksu.
Ja przez ostatnie kilka tygodni nie miałam motywacji, żeby spędzać sporo czasu przed konsolą. Jeśli już siadałam do grania to na NDS’ie w Cooking Mama czy Zoo Keepera albo ostatnio w Jewel Master. Na półce leży GTA IV, Fable II i Little Big Planet a mimo to next genowe konsole się kurzyły. Chyba byłam zmęczona. Gry były za długie i za wymagąjące jak na mój ówczesny poziom cierpliwości. Więc wpadłam na pomysł żeby trochę wyluzować. Pograć w coś co jest proste i niedrogie i stąd decyzja o zakupie Bourne’a. Czy żałuję wydanych 65zł? Nie raczej nie. Chociaż gra nie jest warta więcej :)
czytaj więcej »
639zł … WOW
18:46 25th September 2008
Właśnie dostałam maila z ultimy, że jest nowa cena Xboxa 360. Wersja Arcade dostępna będzie już za 639zł (+ 5 gier a XBLA). Kurde, ale się dzieje. Jeszcze niedawno trzeba było wyłożyć ponad 1300zł na taki zestaw.
Gry dla których warto mieć PSP.
11:52 22nd April 2008
Jest coś takiego w PSP, że po kilku miesiąc użytkowania trafia na półkę i kurzy się tak długo, aż przyjdzie jakiś większy wypad pociągiem czy samochodem. W domu jednak jakoś tak nijak grać na takim maleństwie. Ostatnio pojawiły się jednak na PSP dwie gry dla których warto posiadać tę konsolę. Chodzi o God of War: Chains of Olympus i Final Fantasy VII: Crisis Core. Obie gry mam szczęście posiadać i muszę przyznać, że na prawdę dają radę. FF do tego stopnia, że siedziałam nad nim nawet w domu … omijając X360 :)

God of War jest niestety trochę krótki. Przejście go zajmuje od 6 do 7 godzin czyli mniej więcej tyle co podróż w jedną stronę z Warszawy do Szczecina. Jadąc tam i spowrotem udało mi się odhaczyć dwa poziomy trudności. To nie długo ale i tak warto zaopatrzyć się w ten tytuł bo tyle przyjemności ile sprawia ta gra na prawdę ciężko jest znaleźć w jakimś innym tytule. Niesamowicie zaskoczyła mnie jakość oprawy graficznej. Oczywiście nie jest to poziom PS3 :) Ale do tego co prezentuje PS2 mało brakuje a przecież to kieszonka! Jeśli chodzi o sterowanie to nie miałam najmniejszego problemu podczas grania. Kamera zachowuje się wręcz wzorowo. Gra jest świetną kontynuacją tego co zapoczątkowano przy okazji GoW I i GOW II. Zniszczenie jakie sieje Kratos jest niesamowite a dodatkowo dostał trochę nowych broni i ruchów, a raczej “morderczych ataków”. Wciąga totalnie, wsysa i nie odpuszcza. Przesiedziałam całą podróż pociągiem bez jedzenia i picia bo szkoda mi było pausować (a bateria o dziwo dała radę). Dla posiadaczy PSP tytuł obowiązkowy.
http://www.us.playstation.com/godofwar_chainsofolympus/
……………………………………………………………………………………………………

Z Final Fantasy VII w moim przypadku historia jest o tyle specyficzna, że to moje pierwsze, mocne, zetknięcie się z tą serią. Wydawało mi się, że raczej trudno będzie mi się rozeznać zarówno w samej historii jak i mechanice gry. Okazało się jednak, że wcale nie. Wszystko jest wprost banalnie proste. Kompletnie nie widzę sensu żeby się jakoś specjalnie rozpisywać o grafice, muzyce czy gejmpleju bo po prostu grę trzeba uruchomić i tyle. O ile sama grafika gry jest świetna jak na możliwości PSP o tyle niektóre przerywniki filmowe po prostu zapierają dech w piersiach. Widać oczywiście, że nie ciągnie ich silnik gry tylko zostały specjalnie przygotowane przez grafików ale mimo to WOW. Już ten początkowy filmik z pociągiem daje radę, a później robi się jeszcze lepiej, znacznie lepiej. Ja byłam niesamowicie zaskoczona jak bardzo mnie wciągnęła historia Zack’a, jak wiele frajdy sprawiły mi walki z bosami i zdobywanie kolejnych umiejętności. Producent odwalił kawał świetnej roboty. Na prawdę warto wypróbować ten tytuł bo dzięki temu konsola może się odkurzyć na wiele godzin miodnej zabawy. No i wciąga mimo, że nie jest się fanem FF! To już coś :)
http://www.crisiscore.com/
komentarzy brak »